Wtorek, 17 I 2017 r.
Nr 9/2017 (2139)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 

Praca


  • 09.10, 23 czerwca 2008 r.
    Czym Islandia wabi Polaków? Rynek pracy na wyspie

    Na Islandii pracuje około 20 tys. Polaków. Stałych mieszkańców jest około 300 tys. Dzięki ogromnemu zainteresowaniu jakim cieszy się praca na dalekiej północy nasi rodacy stali się na wyspie największą mniejszością narodową. Co tak przyciąga Polaków? Owszem, jest to jeden z najbogatszych i najpiękniejszych zakątków Europy. Jednocześnie jest jednak jednym z najdroższych. Przyroda również nie rozpieszcza – długie i ciemne zimy to islandzka normalność. Mieszkańcy wyspy należą do najbardziej pracowitych w Europie, a rozwijająca się gospodarka potrzebuje wciąż nowych pracowników. Sprawdźmy zatem jak wygląda rynek i warunki pracy w Islandii.

  • 05.38, 29 maja 2008 r.
    Skandynawia z przeszłością – praca w Estonii

    Estonia przeżywa trudności, to prawda. Nie oznacza to jednak, że straciła swą atrakcyjność dla osób szukających pracy za granicą. Nowoczesna gospodarka, nowoczesne społeczeństwo i silne związki ze Skandynawią to mocne argumenty. Obecny kryzys, który spowodował spowolnienie rozwoju gospodarczego i drożyznę minie za 2 – 3 lata. Władze planują, że w latach 2009 – 2010 Estonia powróci na ścieżkę, która pozwoliła stać się jej regionalnym liderem przemian i zamożnym krajem. Osoby, które chcą prowadzić własną działalność gospodarczą znajdą tutaj wyjątkowo przyjazną atmosferę. Proste podatki, łatwość zakładania firm i jasne przepisy sytuują Estonię w światowej czołówce państw przyjaznych inwestorom.

  • 07.36, 6 maja 2008 r.
    Blisko i oryginalnie – praca na Łotwie

    Czy jest to kraj dla osób, które chcą zarobić duże pieniądze i szybko wrócić do kraju? Z pewnością nie. Średnie zarobki są tu niższe niż w Polsce, a skomplikowanym i obcym językiem posługują się zaledwie 2 miliony osób. Łotwa to propozycja dla tych, którzy pracę w obcym kraju traktują jako przygodę i szansę poznania nowej i ciekawej kultury. Mimo tego, że nie zarabia się tutaj znacznych sum to kraj ma bardzo nowoczesne oblicze – jest europejskim liderem w dziedzinie wzrostu gospodarczego, a wśród krajów naszego regionu wybija się ze swoją zaawansowaną informatyzacją i nowoczesną gospodarką. Koniecznie trzeba też dodać, że jest to kraj przyjazny przedsiębiorcom i podatnikom.

  • 06.58, 2 kwietnia 2008 r.
    Finlandia – praca i biznes na północy kontynentu

    Jeszcze przez wiele lat Finlandia będzie potrzebowała nowych pracowników – coraz starsze społeczeństwo i szybki wzrost gospodarczy doprowadzają do ciągłego niedoboru siły roboczej. Praca w tym kraju oznacza dobre zarobki i wysokie bezpieczeństwo socjalne. Płace są tu niższe niż w Norwegii czy Danii. Mimo wszystko wyjazd do pracy jest wciąż opłacalny. Wielu Polaków poznało się już na tamtejszym rynku i wyjechało na stałe lub do pracy na kontraktach terminowych. Nic nie wskazuje na to, aby ta tendencja miała się odwrócić.

  • 06.47, 1 kwietnia 2008 r.
    Słowenia – praca w najbogatszym słowiańskim kraju

    Praca w najbogatszym słowiańskim kraju nie jest popularna wśród Polaków. Być może niesłusznie, bo Słowenia ma do zaoferowania wiele atutów. Wśród nich znajdziemy wysokie płace, bezpieczeństwo socjalne i rozbudowane prawa pracownicze, nowoczesną gospodarkę, podobieństwo kulturowe oraz wspaniałą przyrodę i kraj pełen zabytków. Warto zainteresować się tamtejszą ofertą – zwłaszcza, że miejscowi pracodawcy wciąż szukają nowych pracowników. Niewykwalifikowanym oferują stabilne, dobrze płatne zatrudnienie, a specjalistom pracę w jednej z najnowocześniejszych gospodarek w Unii Europejskiej.

  • 07.38, 3 marca 2008 r.
    Dobrobyt dobrze chroniony – belgijski rynek pracy

    Mimo, że przedsiębiorcy biją na alarm i żądają zniesienia ograniczeń w dostępie do belgijskiego rynku pracy, politycy pozostają bezlitośni. Polacy i inni mieszkańcy naszej części Europy muszą uzbroić się w cierpliwość – okres przejściowy potrwa jeszcze przynajmniej do 2009 roku. Opór społeczeństwa i polityków jest więc silniejszy niż determinacja przedsiębiorców spowodowana stratami finansowymi. Na szczęście sytuacja nie jest aż tak zła. W Belgii pracuje obecnie około 100 tys. naszych rodaków, a większość robi to zupełnie legalnie. Poszukiwani fachowcy, specjaliści i polskie nianie są witane z otwartymi rękoma. Może więc warto zainteresować się rynkiem pracy w tym bardzo zamożnym kraju – da się tu dobrze zarobić, a mimo ograniczeń portale internetowe i gazety są pełne belgijskich ofert pracy.

  • 08.06, 5 lutego 2008 r.
    Śródziemnomorski Tygrys – praca na Cyprze

    To specyficzne miejsce. Z jednej strony kwitnąca gospodarka i doskonałe perspektywy na przyszłość. Z drugiej, wciąż nierozwiązany konflikt pomiędzy Turkami i Grekami, i trwający już niemal 30 lat podział wyspy. Dla Polaka najważniejsze jest jednak to, że jest to jeden z najbardziej otwartych na obcokrajowców krajów regionu Morza Śródziemnego. Dodatkowy atut to powszechność, z jaką używa się tutaj języka angielskiego. Odpada zatem bariera językowa, tak trudna do przeskoczenia w niektórych krajach. Jeśli dodać do tego wyższe zarobki niż u sąsiadów to oferta wydaje się warta rozważenia.

     
     
     
     
     
     
  • 09.12, 1 lutego 2008 r.
    Grecja – praca w wakacyjnym sercu Europy

    Kraj ten kojarzony jest głównie z olbrzymim przemysłem turystycznym i setkami tysięcy ludzi, którzy corocznie ściągają na półwysep i niezliczone greckie wyspy. Owszem, dzięki temu tysiące ludzi może znaleźć sezonową pracę w turystyce i gastronomii. Wielu Polaków spędza w ten sposób klika miesięcy w roku. Jednak w naszym kraju pokutuje stereotyp, że poza turystyką jest to kraj zacofany i raczej biedny, gdzie trudno znaleźć atrakcyjną pracę. Tymczasem od olimpiady w 2004 roku Produkt Krajowy Brutto rośnie w tempie 4 proc. rocznie, oficjalną walutą jest euro, a bezrobocie nie stanowi dużego problemu. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka potrzebuje fachowców – inżynierów, informatyków, lekarzy czy menedżerów. Warto więc bliżej przyjrzeć się tamtejszemu rynkowi pracy.

     
     
     
     
  • 13.51, 15 stycznia 2008 r.
    Za pracą na Ukrainę?          

    Pojęcie Polaków o Ukrainie i Ukraińcach to głównie mieszanina stereotypów i uprzedzeń. W 2004 roku wydarzyło się jednak coś, co pozwoliło nam na nowo odkryć ten kraj. Po Pomarańczowej Rewolucji Polacy dostrzegli, że to normalne miejsce, w którym żyją ludzie tacy jak my. Dostrzeżono również, że po latach stagnacji rozwija się w imponującym tempie i staje się świetnym miejscem do robienia interesów oraz kariery zawodowej. Największe ukraińskie miasta oferują bowiem możliwości raczej nie spotykane w naszym kraju – operuje tam olbrzymi kapitał, a rynki wschodnie będą rosły jeszcze przez wiele lat. W ubiegłym roku nasze kraje zyskały jeszcze jedną platformę porozumienia – wspólnie organizowane Mistrzostwa Europy w piłce nożnej – EURO 2012. To świetna okazja do wzajemnego poznania i wspólnych interesów.

     
     
     
     
     
  • 07.19, 14 stycznia 2008 r.
    Polacy i litewski rynek pracy          

    Bałtycki tygrys — takie określenie jeszcze do niedawna nie mieściło się w głowie Polakom, którzy byli przekonani, że Litwa jest bardzo biednym krajem. To już przeszłość. Członkostwo w Unii Europejskiej i kilka lat bardzo szybkiego wzrostu gospodarczego sprawiły, że Litwa stała się normalnym średnio zamożnym krajem. Jednak liczba obywateli polskich pracujących w tym kraju nie przekraczała jak dotąd kilkudziesięciu osób. Jest kilka powodów takiego stanu rzeczy — głównie relatywnie niskie wynagrodzenia i wymagana często znajomość zupełnie obcego nam języka. To się jednak zmienia — płace rosną w bardzo szybkim tempie, a pracodawcy borykający się niedoborem kadr starają się przyciągnąć pracowników nieznających języka (jest to częste zwłaszcza w przypadku robotników). Litwa ma jedną bardzo istotną zaletę. Żyje tam ponad 200 tys. rdzennych Polaków, a na Wileńszczyźnie bez przeszkód porozumiemy się w naszym języku. W stolicy kraju Polacy stanowią około 20 proc. mieszkańców — to może bardzo ułatwić start w obcym kraju. Poza tym Wilno to miejsce niezwykle ważne dla Polaków — nierozerwalnie związane z naszą historią i tożsamością narodową.

     
     
     
     
     
  • 08.26, 12 grudnia 2007 r.
    Rosja – dużo pracy dla wybrańców

    To trudny i wymagający rynek, który oferuje jednak takie korzyści, o których w Warszawie można jedynie marzyć – to jedna z najczęściej powtarzających się ocen dotyczących pracy w Rosji. Pewne jest, że to kraj olbrzymich możliwości, który na dodatek przeżywa właśnie boom gospodarczy. Pewne jest też to, że Moskwa stała się jednym z największych centrów finansowych, w którym interesy chcą robić koncerny, banki i inwestorzy z całego świata. To wszystko sprawia, że przed specjalistami otwierają się atrakcyjne możliwości kariery. Polacy mają w wyścigu do stanowisk pewną przewagę: doświadczenie zdobyte w zachodnich korporacjach i słowiańską mentalność, dzięki której lepiej rozumieją Rosję i Rosjan.

  • 07.13, 2 listopada 2007 r.
    Iberyjska alternatywa, czyli praca w Portugalii

    Portugalia nie jest częstym celem wyjazdu naszych rodaków szukających pracy za granicą. Po części z powodu swego marginalnego położenia, a po części z powodu swej małej zamożności. W 2006 roku, gdy zniesiono ograniczenia dla obywateli nowych państw Unii Europejskiej szukających zatrudnienia, pracowało tu mniej niż czterystu Polaków. Rynek pracy jest trudny. Stagnacja gospodarcza i wzrastające bezrobocie może utrudniać znalezienie dobrze płatnego zajęcia. Praca w tym zakątku Europy może być jednak ciekawa dla osób, dla których priorytetem nie są wysokie zarobki, lecz zmiana otoczenia i poznanie tak odmiennej od naszej kultury. Swą szansę mają też przedsiębiorcy lub ci dopiero planujący taką działalność, mogą bowiem liczyć na przychylność i pomoc władz.

  • 17.03, 28 września 2007 r.
    Mała rewolucja w prawie pracy – Telepraca (2)

    Wkrótce wejdzie w życie nowelizacja Kodeksu Pracy, normująca zatrudnianie w formie telepracy. Omawiamy wprowadzone w prawie pracy zmiany i ich efekty dla pracodawców i pracowników. W pierwszej części omówiliśmy m.in. pojęcia telepracy i telepracownika. Dzisiaj bardziej szczegółowo o obowiązkach stron, jakie wiążą się z podejmowaniem pracy w nowej formie.

« poprzednia[ 1 ] . [ 2 ] . [ 3 ]następna »

Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach